Jajka faszerowane twarożkiem, papryką, szczypiorkiem i pieczarkami
Można zjeść jajka gotowane bez majonezu? Można, tylko trzeba go czymś zdrowszym zastąpić :) Ja proponuję jajka faszerowane, do których nie potrzeba już żadnych dodatków... no może kawałek pełnoziarnistego pieczywa i energia na cały poranek zapewniona.
Składniki:
2 jajka
3 pieczarki
1/2 papryki słodkiej
50g twarogu półtłustego
szczypiorek
łyżeczka oleju
sól, pieprz, papryka słodka
Jajka gotujemy na twardo ok. 8 minut w osolonej wodzie. Obieramy, kroimy na pół, oddzielamy żółtka do osobnej miseczki, ugniatamy je widelcem, dodajemy twarożek i podsmażone starte na tarce pieczarki z papryką pokrojoną w kosteczkę. Dodajemy pokrojony drobno szczypiorek, całość przyprawiamy solą, pieprzem i słodką papryką. Wypełniamy farszem białka :) Na górę posypujemy jeszcze szczypiorkiem.
Jeśli zjemy do jajek kromkę chleba słonecznikowego 40g to musimy doliczyć ok. 90 kcal. Zjadamy z pomidorkami koktajlowymi.
OKIEM DIETETYKA
Jajka- nie ma lepszego śniadania, niż to na bazie jajek, czy to jajecznica, jajka gotowane, czy omlety wszystko jest pyszne i dostarcza energii na długo. Do tego jajka są jednymi ze zdrowszych produktów, które powinny gościć w naszej diecie! Zawierają w sobie pełnowartościowe białko, niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy i minerały, dodatkowo cenne dla naszego wzroku lecytynę i luteinę. Niech się biją w pierś "naukowcy", którzy rozpowszechnili nieprawidłowe informacje o jajkach, żeby ich unikać w diecie bo podnoszą cholesterol.... po paru latach szybciutko się z tego wycofali, bo cholesterol z jaja a bardziej z żółtka, nie podnosi poziomu cholesterolu w naszym organizmie! Codziennie jedno jajko nikomu nie zaszkodzi... à propos, widziałam kiedyś wywiad z panią, która miała 103 lata, dziennikarz zapytał ją o receptę na długowieczność, a Pani odpowiedziała, że "codziennie je jedno jajko i kieliszeczek czegoś mocniejszego przed snem" na dobry sen... ;) może jest w tym trochę prawdy ;) Najzdrowsze są jaja od kur z wolnego wybiegu, oznakowane jako 0 i takie powinniśmy wybierać, ze względu na wartość odżywczą jaja, ale i lepsze warunki do życia dla kurek :) więcej o składzie jajek pisałam w poście (http://dietetyczne-gotowanie.blogspot.com/2014/03/jajka-jaja-jajeczka.html)
Jadłam dziś z rodzinką na śniadanie... Pychaaaaaaa :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że smakowało :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
świetny ten blog i ciekawe treści
OdpowiedzUsuńświetny blog, ciekawe wpisy
OdpowiedzUsuńCzęsto wypróbowuje przepisy z tego bloga, polecam go serdecznie. Pysznie to na zdjęciach wygląda.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny blog, polecam wszystkim zainteresowanym tematem.
OdpowiedzUsuńJajka są dobre pod każdą postacią, ja bardzo lubię po tatarsku.
OdpowiedzUsuń