Krem porowy

Dzisiaj na blogu przepis na przepyszną zupę porową, proponuję spróbować, nawet tym, którzy nie lubią pora! Podgrzanie pora, pozbawia go posmaku cebuli, który dla niektórych może być drażniący. To pyszne warzywo zupełnie inaczej smakuje surowe w sałatce, jeszcze inaczej podsmażone na maśle do sosu, a zupełnie co innego odkryjemy w zupie, jest ona wręcz delikatna... :)
Dzisiejsze zdjęcia, trochę bardziej artystyczne, wykonane przez Tomka P. z www.picturesfactory.pl, który nie tylko fotografował, ale również gotował ze mną zupę no i też ją jadł :p hihi
Mam nadzieję, że na jednym gotowaniu się nie zakończy, we dwójkę wszystko szybciej idzie, nie trzeba latać i wycierać rąk przed każdym zdjęciem ;)

Składniki:
  • 2 duże pory
  • 2 cebule
  • 2 ziemniaki
  • łyżka oliwy
  • łyżka masła
  • woda
  • sól, pieprz, imbir, sok z limonki 
  • * można dodać 2 łyżki jogurtu naturalnego lub serka śmietankowego
  • można ozdobić kolendrą 
  • chleb żytni na zakwasie
  • płatki migdałowe
  • czosnek
Pory myjemy, kroimy w miarę drobno, cebule kroimy w krążki. Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. W garnku z grubym dnem rozgrzewamy oliwę, dodajemy cebulę i pory, chwilę podsmażamy. Zalewamy wodą, tak, żeby przykryć wszystko, gotujemy. Dodajemy ziemniaki. Przyprawiamy solą, pieprzem, można dodać imbir i sok z limonki jak chcemy zaszaleć. Gotujemy, mieszając od czasu do czasu, aż ziemniaki zmiękną. Delikatnie blendujemy.
Grzanki: chleb kroimy w kostkę nacieramy oliwą z czosnkiem, podsmażamy chwilę na suchej patelni z płatkami migdałowymi. Dorzucamy do zupy na talerzu. Można dodać kolendrę.







OKIEM DIETETYKA
Odchudzanie :)
Temat znany, chociaż sposobów jest mnóstwo, diet cud znajdziemy kilkadziesiąt w Internecie, musimy pamiętać o jednym ! Nigdy nie możemy stosować diety poniżej naszej podstawowej przemiany materii (PPM) jest te energia potrzebna nam do spełnienia podstawowych funkcji życiowych, jak na przykład oddychanie. Bardzo łatwo jest sobie obliczyć podstawową przemianę materii, wzory znajdziemy w Internecie. Jeśli traficie do dietetyka, czy trenera personalnego, który proponuje takie cuda jak diety ok. 1000 kcal dla wszystkich to uciekajcie ! Takie diety wyniszczają organizm, rozwalają metabolizm na długo i jedyne co gwarantują to efekt jojo. Nie kalorie są w diecie najważniejsze. Liczy się to co jemy, pokarm powinien być o dużej gęstości odżywczej, zawierać dużo witamin i składników mineralnych, posiłki powinny być pełnowartościowe, a co najważniejsze mamy się najadać ! Nie mamy chodzić ani głodni, ani przejedzeni, każdy zna swoją granicę, ale nie dopychajmy się też na maksa, bo dopiero po chwili zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy najedzeni :) Ważna jest regularność, 5 posiłków co 3-4 godziny, ale są też takie osoby, które jedzą 3 posiłki dziennie, regularnie przy czym chudną i poziom glukozy im się poprawia, to wszystko jest kwestia indywidualna. Musimy uzupełniać niedobory, organizm niedożywiony, z dużymi niedoborami może sobie nie poradzić nawet z najzdrowszą dietą, ale tutaj trzeba zrobić badania. Czasami głodówki, post, czy dwutygodniowe detoksy są wskazane, w różnych jednostkach chorobowych, ale to też powinno być robione pod kontrolną specjalisty. Podsumowując dieta nie ma być niskokaloryczna, tylko zdrowa :)


Komentarze

  1. Uwielbiam twoje przepisy i często są dla mnie dużą inspiracją dla moich planów żywieniowych. Prosto, smacznie a przede wszystkim zdrowo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda wyśmienicie! Istne arcydzieło :-) Mam już ochodztę na samą myśl. Pozdrawiam i dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapach musiał być intensywny, co? :) Gdyby nie to, że od dziecka nie przepadam za zapachem i smakiem pora, spróbowałabym - dzięki tym ładniutkim zdjęciom! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty